Odwróciłem się.
Za mną była suczka husky.
Patrzyłem się na nią i myślałem
-Czy jej odpowiedzieć czy nie, co mam zrobić-.
Byłem trochę samotny.
Kiedy miałem 2 miesiące moja Matka i mój Ojciec szli przez drogę (z moją siostrą).
Rodzice pamiętam że szli pierwsi żeby mi i mojej siostrze nic się nie stało.
Ale nagle zniknęli jak duchy!
Ja i moja siostra byliśmy przerażeni!
Rok później po tym zdarzeniu moja siostra także się rozpłynęła w powietrzu ale zdążyła powiedzieć
-Bądź sobą i nic Ci się nie stanie-. .
Postanowiłem odpowiedzieć suczce
- Hej jestem Alex , a Ty? - .
.
--------------------------
Teraz ty Rasberry
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz